To były koszmarne godziny. Wróciliśmy do domu. Harry niósł Ninę
na rękach. A mnie podtrzymywał Damon abym nie upadła. Pierwszych godzin nie
pamiętam. Zasnęłam. Byłam osłabiona. Straciłam dużo krwi. I jeszcze ta śmierć
Niny. Gdy odzyskałam już świadomość zauważyłam, że Harry nie przejmuje się tym,
że Nina umarła. Doskoczyłam do niego.
- Jak możesz!
Nina nie żyję a ty nie uroniłeś ani jednej łzy. Ona nic dla ciebie nie
znaczyłam, prawda?- Amber! Uspokój się. I posłuchaj mnie uważnie. Nina będzie żyła.
- Ale jak to? Przecież widzę, że nie żyje!!
- W chwili śmierci miała moją krew w organizmie. Oznacza to, że ożyje ale jako wampir. Wtedy wybór będzie należał do niej. Albo wypije krew albo umrze.
- O mój Boże! Ona nie może być wampirem. A co jeżeli nie da sobie rady? Musisz jej pomóc. Nie wiem zrób cokolwiek.
- Cii. Spokojnie. - przytulił mnie- Nina ożyje i będzie wszystko dobrze.
- Gdzie jest tak w ogóle Nina?
- W drugim pokoju. Jest z nią Damon.
- Idziemy.
Wyglądało to okropnie. Patrzeć jak twoja przyjaciółka jest martwa. Oczywiście wiedziałam, że ożyje. Ale bałam się jak poradzi sobie jako wampir. Przecież ona nie cierpi krzywdzić ludzi. Ale pragnienie krwi może być dla niej silniejsze. I co wtedy? Przecież ona się zadręczy. Nagle ktoś zaczął się krztusić.
- O mój Boże. Nina!. Jak się masz? Przepraszam to wszystko moja wina!! Gdybym nie zadzierała wtedy z Klausem. Nina powiedz, że nic Ci nie jest!
- Co się stało?
Spojrzałam znacząco na Harry'ego i Damona.
- Amber, pytam co się stało.
- Widzisz... umarłaś. Ale miałaś w organizmie krew Harry'ego. Więc ożyłaś. Jako wampir...
Ty se kuźwa jaja ze mnie robisz!? W takim momencie skończyć?!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńChcę next!
O jaaacie... Dobrze,że Nina żyje. Ale jako wampir...Ojej.
OdpowiedzUsuńNo to teraz się będzie działo.
;D
Czekam na kolejny
POZDRAWIAM BELLA♥
__________________
Zapraszam na:
http://onedirection-bella-liamkowa.blogspot.com/
Oraz na:
http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/